Z wadą wymowy, np. seplenieniem przedszkolaka, możesz spokojnie pójść do logopedy. Do neurologopedy warto się zgłosić, gdy trudności z mową mogą wiązać się z pracą mózgu i układu nerwowego: po udarze, przy podejrzeniu apraksji albo gdy mowa dziecka rozwija się wolno bez jasnej przyczyny. Każdy neurologopeda jest też logopedą, więc pomoże również przy typowych wadach wymowy.
Kim jest logopeda?
Logopeda to specjalista od mowy i porozumiewania się. Ocenia, jak rozwija się mowa dziecka, i pomaga, gdy coś ją utrudnia: gdy dziecko zaczyna mówić później, gdy głoski brzmią inaczej niż u rówieśników, albo gdy trudno mu rozróżniać podobne dźwięki, co później może utrudniać czytanie i pisanie. Zajmuje się też głosem, płynnością mowy i komunikacją osób, które z różnych powodów nie mogą porozumiewać się słowami.
Logopeda pracuje z dziećmi i dorosłymi, np. w przedszkolach, szkołach, poradniach, szpitalach i prywatnych gabinetach. Dorosłym pomaga m.in. wtedy, gdy wada wymowy została z dzieciństwa albo gdy głos szybko męczy się przy pracy. Ma wykształcenie logopedyczne, zdobyte na studiach logopedycznych, na studiach filologicznych lub pedagogicznych ze specjalnością logopedia albo na studiach podyplomowych z logopedii.
Częste powody wizyty u logopedy to wady wymowy, opóźniony rozwój mowy i przygotowanie do nauki czytania i pisania. Typowym pacjentem jest np. sześciolatek, który przy „s” i „sz” wsuwa język między zęby, albo przedszkolak, któremu trudno wyklaskać sylaby w słowie „samolot”.
Kim jest neurologopeda i czym się zajmuje?
Neurologopeda to logopeda, który oprócz wykształcenia logopedycznego zdobył dodatkowe przygotowanie z neurologopedii, najczęściej na studiach podyplomowych. Neurologopedia to dziedzina logopedii, która łączy wiedzę o mowie z wiedzą o pracy mózgu i układu nerwowego. Zajmuje się tym, jak mowa rozwija się u dzieci z trudnościami neurologicznymi, i tym, jak się zmienia, gdy układ nerwowy zostaje uszkodzony.
Polska literatura logopedyczna opisuje wiele zaburzeń mowy, które wiążą się z uszkodzeniem albo nieprawidłową pracą układu nerwowego, m.in. afazję i dyzartrię (Grabias, Kurkowski, 2012). Neurologopeda pracuje właśnie z takimi trudnościami, u dzieci i u dorosłych. Należą do nich m.in.:
- dziecięca apraksja mowy, czyli trudność z planowaniem ruchów potrzebnych do mówienia,
- afazja, czyli zaburzenie języka po uszkodzeniu mózgu, np. po udarze albo urazie,
- dyzartria, czyli niewyraźna mowa, gdy mięśnie mowy pracują słabiej albo gorzej ze sobą współpracują,
- opóźniony rozwój mowy bez jasnej przyczyny,
- trudności z mową u dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym, z zespołami genetycznymi albo urodzonych przedwcześnie,
- zmiany mowy w chorobach neurologicznych dorosłych, np. w chorobie Parkinsona.
Podczas diagnozy neurologopeda patrzy szerzej niż na samą wymowę. Sprawdza m.in., jak dziecko lub dorosły planuje ruchy potrzebne do mówienia, jak pracują mięśnie warg i języka, jak rozumie mowę i buduje wypowiedzi, a u dorosłych także, jak czyta i pisze. Bierze przy tym pod uwagę dokumentację medyczną, np. kartę informacyjną ze szpitala albo opisy badań obrazowych mózgu.
Neurologopeda nie zastępuje neurologa. Nie rozpoznaje chorób układu nerwowego i nie zleca badań, takich jak rezonans magnetyczny. Ocenia mowę i komunikację, a gdy zauważy sygnały, które powinien zobaczyć lekarz, proponuje konsultację medyczną.
Logopeda czy neurologopeda: z czym do kogo?
Czym różni się logopeda od neurologopedy w praktyce, najłatwiej pokazać na konkretnych trudnościach. Tabela pomaga zorientować się, od kogo zacząć. To ogólne wskazówki, a granice bywają płynne: logopeda, który dostrzeże coś, co może mieć związek z pracą układu nerwowego, może zaproponować konsultację u neurologopedy.
| Trudność | Do kogo | Dlaczego |
|---|---|---|
| wady wymowy u przedszkolaka, np. seplenienie | logopeda lub neurologopeda | to codzienna praca każdego logopedy |
| ryzyko dysleksji, przygotowanie do czytania i pisania | logopeda lub neurologopeda | ćwiczy się rozróżnianie podobnych głosek, sylaby i rymy |
| opóźniony rozwój mowy bez jasnej przyczyny | neurologopeda | diagnoza uwzględnia możliwe podłoże neurologiczne |
| podejrzenie dziecięcej apraksji mowy | neurologopeda | trudność dotyczy planowania ruchów mowy, a jej rozpoznanie wymaga doświadczenia w zaburzeniach ruchowych mowy |
| afazja u dziecka lub dorosłego | neurologopeda | to zaburzenie języka po uszkodzeniu mózgu |
| dyzartria | neurologopeda | mowę utrudnia osłabienie albo zła współpraca mięśni po uszkodzeniu układu nerwowego |
| mowa po udarze | neurologopeda | afazja, dyzartria i apraksja mowy mogą wystąpić razem i trzeba je od siebie odróżnić |
| dziecko z chorobą neurologiczną albo urodzone przedwcześnie, gdy mowa rozwija się wolniej | neurologopeda | mowę ocenia się na tle całego rozwoju i stanu zdrowia dziecka |
Jeśli nie wiesz, w którym wierszu jest Twoja sytuacja, nic nie szkodzi. Właśnie to pomaga ustalić pierwsza wizyta.
Kiedy iść z dzieckiem do neurologopedy?
Do neurologopedy warto pójść z dzieckiem wtedy, gdy rozwój mowy może mieć związek z pracą układu nerwowego. Oto przykładowe sytuacje:
- Mowa rozwija się wolno, a przyczyna nie jest jasna. Dziecko dobrze słyszy i rozwija się ruchowo, a mimo to w wieku 2,5 roku mówi tylko kilka słów. Możliwe przyczyny opisuję w tekście o opóźnionym rozwoju mowy.
- Słowa „rozsypują się” mimo wysiłku. Dziecko wyraźnie się stara, szuka ułożenia ust, a dłuższe wyrazy wychodzą mu znacznie gorzej niż krótkie i za każdym razem trochę inaczej. To mogą być objawy dziecięcej apraksji mowy.
- Dziecko urodziło się przedwcześnie albo choruje neurologicznie. Gdy dziecko urodzone przedwcześnie, z mózgowym porażeniem dziecięcym, padaczką albo zespołem genetycznym mówi mniej niż rówieśnicy albo mówi niewyraźnie, dobrze, żeby jego mowę oceniał neurologopeda.
- Mowa zmieniła się po urazie głowy albo chorobie mózgu. Dziecko mówi mniej, wolniej albo inaczej niż przed wypadkiem czy zapaleniem mózgu.
Jeśli dziecko nagle przestaje używać słów, które już znało, albo traci inne umiejętności, najpierw jak najszybciej porozmawiaj z lekarzem. Neurologopeda pomoże w kolejnym kroku.
W wielu sytuacjach nie da się z góry stwierdzić, czy trudność ma podłoże neurologiczne. Jeśli najpierw trafisz do logopedy, nic złego się nie stanie: specjalista, który zauważy niepokojące sygnały, może zaproponować dalszą diagnozę. Gdy jednak już na starcie masz wątpliwości, możesz od razu zgłosić się do neurologopedy, bo oceni on również wymowę.
Neurologopeda dla dorosłych
Wśród dorosłych do neurologopedy trafiają często osoby po udarze mózgu. Udar może zaburzyć sam język, czyli wywołać afazję: człowiek wie, co chce powiedzieć, ale nie może znaleźć słów, myli je albo gorzej rozumie rozmowę. Może też zaburzyć pracę mięśni warg, języka i krtani, a wtedy pojawia się dyzartria i mowa staje się niewyraźna, cicha albo bełkotliwa. Bywa, że obie trudności występują razem, czasem także z apraksją mowy.

Neurologopeda pracuje też z osobami po urazach głowy i z chorobami, w których mowa zmienia się stopniowo, np. z chorobą Parkinsona albo stwardnieniem rozsianym. W chorobach postępujących terapia pomaga dłużej porozumiewać się z bliskimi i uczy sposobów, które ułatwiają rozmowę, gdy mówienie zaczyna męczyć.
Jeśli mowa zmieniła się nagle, to nie jest moment na wizytę u neurologopedy: dzwoń pod 112, bo może to być udar. Terapia przychodzi później, gdy pozwala na nią stan zdrowia. Jak prowadzę terapię dorosłych, opisuję na stronie neurologopeda dla dorosłych.
Jak wybrać specjalistę?
Sama nazwa specjalizacji to dopiero początek. Przy pierwszym kontakcie z logopedą albo neurologopedą warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
- Doświadczenie z podobnymi trudnościami. Zapytaj, czy specjalista pracuje z dziećmi z podejrzeniem apraksji, z dorosłymi z afazją albo z taką trudnością, z jaką przychodzisz.
- Jasny plan. Po diagnozie powinnaś lub powinieneś wiedzieć, co się dzieje, nad czym będziecie pracować i po czym poznacie postępy.
- Zrozumiałe wyjaśnienia. Dobry specjalista tłumaczy fachowe nazwy prostym językiem i spokojnie odpowiada na pytania.
- Praca między spotkaniami. Mowa rozwija się i wraca przede wszystkim w codziennych rozmowach, więc ważne są wskazówki do ćwiczeń w domu.
- Współpraca z lekarzami. Propozycja badania słuchu albo konsultacji u laryngologa czy neurologa to dobry znak, bo pokazuje, że specjalista patrzy na całą sytuację.
Logopeda i neurologopeda w jednej osobie
W mojej pracy obie specjalizacje spotykają się na co dzień: mam wykształcenie logopedyczne i neurologopedyczne, a jako nauczycielka znam też pracę z przedszkolakami i uczniami. Terapią mowy zajmuję się od 2018 roku, obecnie także w Małopolskim Centrum Słuchu i Mowy MEDINCUS.

Możesz przyjść do mnie zarówno na diagnozę logopedyczną, jak i neurologopedyczną, a terapię prowadzę z dorosłymi i z dziećmi, które skończyły rok. Niezależnie od trudności pierwszym krokiem jest rozmowa i diagnoza, a na ich podstawie powstaje indywidualny plan terapii. Jak wyglądają zajęcia z najmłodszymi, opisuję na stronie logopeda dla dzieci, a wykształcenie i doświadczenie na stronie O mnie.
Wciąż się wahasz?
Jeśli po lekturze tabeli nadal nie wiesz, od kogo zacząć, opisz trudność w formularzu kontaktowym: kogo dotyczy, od kiedy trwa i w jakich sytuacjach najbardziej przeszkadza. Z takiego opisu łatwiej dobrać formę pierwszej diagnozy, a różnice między diagnozą logopedyczną i neurologopedyczną wyjaśniam w osobnym tekście o diagnozie.